Partner serwisu:

WP - sportowe fakty

Poznaj statystyki rozgrywek chłopców

Bądź na bieżąco

Sprawdź statystyki
Świat Koszykówki

Energa Basket Cup jak mistrzostwa świata

Źródło: WP Sportowe Fakty | 29.05.2017

Nie ma w Polsce drugiego takiego człowieka, który w sprawy koszykówki dziecięcej i młodzieżowej angażuje się tak jak on. Zbigniew Bytomski, właściciel Serwisu Koszykówki Młodzieżowej, szczególnie ceni sobie turniej „Energa Basktet Cup”. - To wspaniała impreza - mówi.

Zbigniew Bytomski o koszykówce dziecięcej i młodzieżowej w Polsce wie niemal wszystko i - co ważne - dzieli się swoją wiedzą. Jest właścicielem Serwisu Koszykówki Młodzieżowej, któremu poświęca przynajmniej sześć godzin dziennie, a także weekendy, podczas których pojawia się na turniejach. Co znajdziemy na jego stronie?  

Dostępne są informacje o mistrzostwach Polski w poszczególnych kategoriach wiekowych, także o mini-koszykówce, turniejach streetballowych, szkolnych zawodach - gimnazjadach, licealiadach, oczywiście również o reprezentacjach młodzieżowych i kadrach wojewódzkich. Generalnie rzecz biorąc, wszystko na temat koszykówki dziecięcej i młodzieżowej w Polsce - wyjaśnia.

Choć w tym roku, ze względu na kolizję terminów, zabraknie go w Gdyni podczas wielkiego finału ‚Energa Basket Cup’, w przeszłości niejednokrotnie pojawiał się na tym turnieju. - To wspaniała impreza. Miałem okazję być na rozgrywkach szkół podstawowych, jeszcze zanim pojawiły się one pod szyldem Energa Basket, ale wtedy oczywiście nie wyglądało to tak spektakularnie jak teraz. Można powiedzieć, że była to taka partyzantka. Dopiero później, przy wsparciu Energii, to wszystko zaczęło mieć ręce i nogi - mówi.

- Ten turniej odgrywa olbrzymią rolę, szczególnie dla takich województwach jak warmińsko-mazurskie, podlaskie, świętokrzyskie, gdzie kluby są za słabe, aby brać udział w rozgrywkach młodzieżowych mistrzostw Polski. Właśnie dlatego Energa Basket Cup jest dla nich niemal jak mistrzostwa świata. Byłem w tym roku na Podlasiu podczas finałów wojewódzkich. Dla tamtych szkół to najważniejsze wydarzenie w roku. Trenerzy i dzieci specjalnie przygotowują się pod tym kątem - dodaje.

Zbigniew Bytomski docenia również fakt, że wielki finał turnieju odbywa się w Arenie Gdynia, a jego otoczka niczym nie ustępuje najważniejszym wydarzeniom sportowym w kraju. - Jeżdżę po różnych miastach w Polsce, bywam na wielu turniejach i staram się robić dzieciom namiastkę NBA - przygotowuję prezentacje drużyn, dbam o oprawę muzyczną, organizuję konkursy w przerwach. Dzieci dzięki temu bardzo się nakręcają, więc w tym przypadku na pewno będzie podobnie - kończy.

Poleć ten artykuł znajomym

PYTANIE: 1/8

Zasłynął nie tylko znakomitą grą, ale także swoimi przemyśleniami na temat kobiet. Kto powiedział: „Kobiety zawsze pamiętają. Pamiętaj o tym”?

PYTANIE: 2/8

Ten koszykarz mógłby być prawdziwym mówcą motywacyjnym. "Spudłowałem blisko 9000 rzutów w mojej karierze. Przegrałem prawie 300 meczów. 26 razy zaufano mi, abym oddał decydujący rzut i nie trafiłem. Ciągle zaliczałem w życiu porażki – znowu, i znowu, i znowu. To dlatego odniosłem sukces.”

PYTANIE: 3/8

Zwycięzcą jest ten, który zdaje sobie sprawę z talentów otrzymanych od Boga i ciężko pracuje, aby zamienić je w umiejętności. Potem musi ich użyć, aby osiągnąć wszystkie swoje cele”. Trudno nie zgodzić się z wypowiedzią…

PYTANIE: 4/8

Nie wszystkie słynne cytaty motywowały do pracy nad samym sobą. Pojawiło się też trochę humoru… Kto wypowiedział te słowa: „To moje 40 proc. na linii rzutów wolnych to sposób, w którym Bóg chce przekazać, że nikt nie jest idealny.”?

PYTANIE: 5/8

Czyje to słowa: „W szczególności nie podoba mi się, jak w Polsce traktujemy weteranów, którzy walczyli na misjach zagranicznych.”? (źródło: gazeta.pl)

PYTANIE: 6/8

„50 proc. życia w NBA to sex, a drugie 50 to pieniądze”. Jakby ktoś miał wątpliwości… Kto to powiedział?

PYTANIE: 7/8

Zapytany, dlaczego tak często rzuca za trzy punkty, odpowiedział: „Bo nie ma rzutów za cztery”.

PYTANIE: 8/8

„Ludzie mówią że wyglądam na zmęczonego. Rzecz w tym, że tak wyglądam codziennie. Po prostu jestem brzydki”. Kto nie grzeszy urodą?