Partner serwisu:

WP - sportowe fakty

Poznaj statystyki rozgrywek chłopców

Bądź na bieżąco

Sprawdź statystyki
Świat Koszykówki

Polacy trenowali pod okiem Brandona Dowdy’ego

Źródło: WP SportoweFakty | 31.05.2017

Pilotażowa edycja „Energa Basket Camp USA” obfitowała w wiele atrakcji. Pięciu młodych adeptów koszykówki z Polski mogło obejrzeć mecze NBA i NCAA. Ale najważniejsze dla nich były treningi pod okiem Brandona Dowdy'ego.

Pięciu młodych koszykarzy, uczestników zeszłorocznego Wielkiego Finału „Energa Basket Cup”, mogło na początku 2017 roku doświadczyć przygody życia. Wybrani w drodze konkursu spośród drużyn, które zajęły miejsca 1-5 (po jednym zawodniku z każdego zespołu), zostali zaproszeni do udziału w tygodniowym obozie w Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii.Najpierw obejrzeli mecz szkolnej drużyny, prowadzonej przez Brandona Dowdy'ego, trenera „Energa Basket Camp”. Świetna frekwencja, kapitalna atmosfera na trybunach i oprawa zrobiły na pięciu uzdolnionych koszykarzach duże wrażenie. Poza licznymi atrakcjami, jakimi były obejrzenie na żywo meczów NCAA oraz NBA, pomiędzy Los Angeles Clippers a Minnesotą Timberwolves, czy zwiedzanie kalifornijskich miast, uczestnicy campu mogli przede wszystkim doskonalić swoje umiejętności pod okiem Dowdy'ego.

Trener zwracał szczególną uwagę na detale podczas każdego z ćwiczeń, starając się przekazać jak najwięcej wskazówek i cennych rad, przede wszystkim praktycznych. Jednocześnie wykonywał to z uśmiechem na twarzy i pozytywną energią oraz etosem ciężkiej pracy, chcąc "zarazić" takim nastawieniem utalentowanych koszykarzy z Polski.

- Bardzo ważne w koszykówce są ciężka praca na treningach i współpraca wszystkich zawodników na parkiecie - zaznaczył Dowdy. - Balans, odpowiednia praca na nogach, podania. Jeśli jestem strzelcem lub rozgrywającym, oczekuję od kolegi z zespołu, że poda mi piłkę w odpowiedni sposób i nie będę musiał szukać jej gdzieś przy parkiecie - trener podał przykład typowo koszykarskich elementów. - Najbardziej podobały nam się zajęcia z trenerem Dowdym. Nie były łatwe, ale bardzo dużo się nauczyliśmy - mówili zgodnie Alan WilkowskiMateusz Semczyszyn.

- Dużo wyniesiemy z treningów taktycznych, z zagrywkami - podkreślili. Dowdy przykłada bardzo dużą wagę do strony mentalnej, czyli odpowiedniego nastawienia, motywacji, wzajemnego wsparcia i budowania "team spirit". Uczestnicy „Energa Basket Camp” doświadczyli cennej lekcji. Nikt nie miał wątpliwości, że była to świetna nagroda za wcześniejszy wysiłek, po którą warto było jechać na drugą stronę globu.

- Po dzieciakach było widać, że koszykówka to ich wielka pasja. W każdy trening wkładają mnóstwo energii. Chłopcy wrócili do Polski pełni zapału do pracy. Ich motywację było widać w USA. Trzymam za nich kciuki i życzę powodzenia w przygodzie z koszykówką - nie ukrywał amerykański szkoleniowiec.

Poleć ten artykuł znajomym